Rodzic prosi o pomoc w przypadku utraty kontroli nad nastolatkiem
Zmartwiona mama prosi o pomoc na blogu: Mam 17-letnią córkę, która uciekła co najmniej 10 razy w ciągu ostatnich 2 lat. Za każdym razem, gdy wychodzi, czekam 48 godzin, a potem zadzwonię na policję. Jestem bardzo sfrustrowany i utknąłem w tej chwili z tym, co robić. Nie ma jej w domu, kiedy to piszę. Zadzwoniła do mnie, a kiedy to robi, zachowuje się tak, jakby nic się nie wydarzyło.
Teraz odmawia powrotu do domu i naprawdę nie wiem, co jeszcze mogę zrobić. Kocham ją z całego serca, mam ją w domu doradztwa i terapii ambulatoryjnej, ona jest po prostu wyzywająca i chce robić rzeczy po swojemu. Reguły po prostu nie są przestrzegane. Najmniejsza rzecz, jak brak telefonu lub odmowa gry w piłkę nożną, ponieważ miała kłopoty w szkole lub tego dnia opuściła szkołę, doprowadzi ją do tego, że wyjdzie po szkole i zrobi to, co powiedziałem "nie". Jestem na końcu moich opcji, a ona nie będzie miała 18 lat do następnego sierpnia. Bardzo modlę się za moją córkę i jej bezpieczeństwo.
Odpowiedź Kathy: Musisz podjąć kilka kroków, aby zapewnić bezpieczeństwo twojej córce. Jej zachowanie wymyka się spod kontroli, a ty walczysz z nastolatkiem, który jest zarówno zmartwiony, jak i wyjątkowo wyzywający.
Jako pierwszy krok zabierz swoją córkę do tymczasowego schronienia, w którym będzie bezpieczna podczas pracy nad opanowaniem tej sytuacji.
Potem nadszedł czas na wynegocjowanie umowy, z którą oboje możecie żyć. Współpracuj z terapeutą rodzinnym, aby opracować pisemne zasady dotyczące mieszkania w domu, aby nie uciekać. Kiedy nastolatki mają wkład w szczegóły struktury, od której oczekuje się, że będą żyć, są bardziej zgodne z warunkami.
Pamiętaj, że zachowanie nastolatków jest oznaką braku kontroli, którą czuje w środku.
Po ustaleniu zasad Twoim następnym wyzwaniem jest pomóc jej poradzić sobie z problemami, z którymi nie mogła się zmierzyć. Odkąd twoja córka była w terapii ambulatoryjnej i ma długą historię robienia tego, co chce, nie trać czasu, aby uzyskać pomoc od terapeuty rodzinnego, aby zmusić niespokojną nastolatkę do programu leczenia stacjonarnego.
W tego typu warunkach terapeutycznych trudno będzie jej uciec, a ona może w końcu poradzić sobie z prawdziwymi problemami, które stoją za nią poza kontrolą. Kiedy skończy 18 lat, nie będzie to już twoja decyzja o tym, żeby ją poddać leczeniu. Jako dorosła osoba prawna twoja córka otrzyma pomoc tylko wtedy, gdy zdecyduje się to zrobić.
Jest to trudna sytuacja, z którą możesz sobie poradzić, twoja córka ma szczęście, że ma rodzica, który tak bardzo się o nią martwi i tak bardzo stara się jej pomóc. Mam nadzieję, że te informacje są pomocne, daj mi znać, jak to działa.
Pytanie do naszej rodzicielskiej społeczności: Rodzice, czy twoja nastolatka kiedykolwiek uciekła? Co zrobiłeś? Przeczytaj, co powiedzieli inni rodzice i przekaż swoje doświadczenia .