Ryzyko wywoływania pracy

5 rzeczy, które należy wiedzieć, zanim zostaniesz wywołany

Jeśli jesteś w ciąży, istnieje wiele powodów, dla których położnik może chcieć wywołać poród - innymi słowy, pobudzić macicę, by zacząć mieć skurcze przed terminem porodu lub zanim zaczną naturalnie zaczynać samodzielnie. Może być tak, że jesteś spóźniony bez żadnych oznak, że w najbliższym czasie będziesz wchodził do pracy lub że twoja woda (czyli worek owodniowy płynu, w którym twoje dziecko wchodzi i jest chroniony) zepsuła się - sytuacja, która stawia go zagrożone infekcją.

(Złamanie worka owodniowego w celu wywołania porodu nazywa się amniotomią .)

Być może u pacjenta rozwinęła się choroba, taka jak stan przedrzucawkowy lub cukrzyca ciążowa, które zagrażają zdrowiu lub zagrożeniu dla dziecka w przypadku ciąży. W niektórych przypadkach indukcja siły roboczej jest zaplanowana w oparciu o logistykę - ponieważ przyszłe przyszłe mamy przebywające tak daleko od szpitala ryzykownym jest, by zaczekała na poród, aby mogła tam dotrzeć. Nazywa się to indukcją elektryczną, zgodnie z American College of Obstetrics and Gynecology (ACOG).

Mówiąc prościej, czasami wywoływanie porodu jest najlepszą rzeczą dla matki lub jej dziecka. Ale nie zawsze trzeba się spieszyć. W rzeczywistości może powodować problemy, a nawet być niebezpieczne. Oto pięć powodów.

Zwiększone ryzyko, że u dziecka rozwinie się nieprawidłowe tętno, dystocja barków lub inny problem podczas porodu

Indukowanie porodu wymaga ingerencji w naturalne procesy organizmu, poprzez rozerwanie worka owodniowego, zażywanie leków lub obu.

Jednak jest to zrobione, może to doprowadzić do niepokoju płodu . Kolejny czynnik: Kiedy poród wywoływany jest za pomocą leków, skurcze są silniejsze i silniejsze niż te, które występują naturalnie. Może to spowodować, że Twoje dziecko dostanie się do pozycji, która sprawia, że ​​praca jest dłuższa i bardziej bolesna dla matki.

Zwiększone ryzyko, że dziecko będzie musiało zostać przyjęte na oddział intensywnej terapii noworodków (NICU)

Dziecko urodzone poprzez indukcję jeszcze nie wysłało matce sygnałów, aby rozpocząć poród, co często oznacza, że ​​po prostu nie jest wystarczająco rozwinięty fizycznie, aby być gotowym do opuszczenia macicy i będzie potrzebował specjalnej opieki na oddziale NICU, dopóki nie zostanie. Urodzenie się nawet na początku tygodnia lub dwóch może sprawić, że dziecko będzie miało więcej problemów z oddychaniem, jedzeniem i utrzymywaniem normalnej i stałej temperatury ciała. To oczywiście ogranicza ilość kontaktów, jakie mogą mieć z nim rodzice i inni opiekunowie. Ułatwia także karmienie piersią.

Kiedy poród jest indukowany, dzieci mają tendencję do pozostawania w pozycjach, które utrudniają przemieszczanie się w dół kanału rodnego. Ponadto, ponieważ skurcze są o wiele bardziej bolesne, wzrasta zapotrzebowanie na znieczulenie zewnątrzoponowe (znieczulenie w celu znieczulenia okolicy miednicy). Oba te schorzenia mogą uniemożliwić kobiecie skuteczne wypchnięcie jej dziecka, a więc może okazać się konieczne, aby lekarz potrzebował użyć kleszczy lub ekstrakcji próżniowej.

Zwiększone ryzyko cięcia cesarskiego (odcinek C)

Jeśli po zerwaniu jej wody kobieta nie jest w stanie urodzić się waginalnie, konieczne będzie dostarczenie dziecka za pośrednictwem sekcji C.

Dzieje się tak dlatego, że po zniknięciu worka owodniowego dziecko jest bardziej podatne na infekcję. Cezarejczyk w indukowanej porodzie jest również bardziej prawdopodobny, jeśli dziecko znajduje się w złym położeniu, ponieważ rodzi się naturalnie lub cierpi z powodu płodu.

Zwiększone ryzyko żółtaczki

Żółtaczka to niezdolność wątroby do rozkładania czerwonych krwinek. U noworodków jest to spowodowane tym, że wątroba dziecka nie jest jeszcze wystarczająco dojrzała, aby wykonać tę pracę. Rezultatem jest wzrost poziomu bilirubiny we krwi dziecka, przynosząc wyraźny żółty odcień skóry i białkom oczu. Żółtaczka nie jest rzadka i można ją leczyć, ale może to oznaczać dłuższy pobyt w szpitalu.

> Źródło:

American College of Obstetrics and Gynecology. "Najczęstsze pytania: indukcja pracy". Wrzesień 2017.