Ręce z dala od brzucha w ciąży!
Brzuch jest wszędzie. Bez względu na to, gdzie się dzisiaj wybierasz, widzisz kobiety w ciąży i brzuch w ciąży . To jest coś, co zaskoczyłoby nie w przeszłości. Jeszcze 50 lat temu kobiety uważały, że ciąża czyni je tak delikatnymi, że często pozostają w domu, a powrót do zdrowia po porodzie pozostawił kobietę hospitalizowaną kilka tygodni po normalnym porodzie.
Dziś kobiety z dumą wiedzą, że ciąża to kolejny naturalny proces, to ich życie i prowadzenie życia jako takiego.
Publiczne pojawienie się kobiet w ciąży przyniosło opinię publiczną na temat wszystkiego, co dzieje się w ich życiu, od tego, jak się ubierają, co je, pije i jak rosną ich brzuchy. Jednym z najczęściej słyszanych skarg kobiet w ciąży są niechciane porady od nieznajomych i pozorna potrzeba obcowania z opuchniętymi brzuszkami.
Niektóre kobiety czują, że brakuje im szyldów na szyje, które mówią "Ręce od brzucha!" niewiele można zrobić, aby odeprzeć tę niechcianą dłoń lub radę. Oto kilka innych opcji od innych doświadczonych mam na temat radzenia sobie z opinią publiczną w ciąży:
Dotknięcie Brzucha
"Po prostu miej oko na ręce zbliżające się do mnie i szybko odwracaj mój brzuch lub ich uwagę" - mówi Amanda, mama czworga dzieci.
Sally, jej matka, która miała być jej pierwszą, mówi: "Poklepywanie plecami w brzuchu zadziwiło kilku ludzi w pracy, aby powstrzymać tę irytującą przygodę".
"Próbuję spojrzeć na to, jak próbują podzielić się doświadczeniem", oferuje Laura, oczekując na drugie dziecko. "Nie próbują być wredni, są po prostu podekscytowani dla mnie."
"Back off!" - uśmiecha się kolejna mama. "Byłbyś zaskoczony, jak krzyczenie może sprawić, że ludzie się oddalą."
Niechciane porady
"Zazwyczaj uśmiecham się i kiwam głowami, kiedy mówią, czy słucham, czy nie", sugeruje Gail.
"Zazwyczaj nie pozwala im powiedzieć, dlaczego mają rację, a ty się mylisz. To najłatwiejsze wyjście!"
"Jeśli mówią coś, o czym wiem, że jest złe, zwykle mówię im, że mój lekarz powiedział, że to nie dla mnie" - wyjaśnia Sally. "Może to czasami prowadzić do lekcji dla nich."
"W jednym uchu i na drugim", mówi Leeza, mama trójki, machając ręką.
Angelia mówi, że czasami słuchanie nie jest złe, "nauczyłem się bardzo poręcznych rzeczy od innych matek, które radzą sobie z dzieckiem na co dzień. Jedyną rzeczą, która mnie irytowała były opowieści starej żony".
Niezależnie od tego, jak zdecydujesz się posługiwać dłońmi i słowami podczas dni oczekiwania, pamiętaj, że kiedy zaczniesz się pokazywać, będziesz potrzebować strategii.