Czy Twoje dziecko potrzebuje więcej witaminy D?

Jeśli nie, może potrzebować suplementu, aby chronić rosnące kości

Był czas, kiedy dzieci były bardzo podatne na krzywicę, choroba, która powoduje, że wciąż rosnące kości stają się miękkie i giętkie. Dzieci z krzywicą zazwyczaj kończyły się nogami, które wyginały się po bokach w stylu kowboja i opuchniętych nadgarstków i kostek.

Następnie naukowcy zorientowali się, że najczęstszą przyczyną krzywicy jest niedobór witaminy D, niedocenianego bohatera rozwoju szkieletu: jeśli wapń jest Batmanem zdrowia kości, witamina D jest Robinem, niezbędnym do upewnienia się, że organizm wchłania wystarczającą ilość wapnia i innych klucz minerałów do utrzymywania kości mocnych i zdrowych.

Producenci zaczęli wzmacniać niektóre pokarmy witaminą D, a częstość występowania krzywicy u dzieci zmniejszyła się.

Jednak w ostatnich latach wzrosła liczba klątw. Niektóre dzieci nie otrzymują wystarczającej ilości witaminy D, co naraża je na ryzyko nie tylko krzywicy, ale również złamań kości. Oto najczęstsze przyczyny niedoboru witaminy D u dzieci i co możesz zrobić, aby upewnić się, że codzienna dawka Twojego dziecka nie jest krótka.

D Jest dla niedoborowej diety

Amerykańska Akademia Pediatrii (AAP) zaleca dzieciom w wieku poniżej 12 miesięcy co najmniej 400 jednostek międzynarodowych (IU) witaminy D dziennie, a dzieci w wieku od 1 do 18 otrzymują 600 jm witaminy D dziennie. Chodzi o to, że nie ma zbyt wielu pokarmów, szczególnie tych przyjaznych dla dzieci, które są naturalnie bogate w D. Na przykład w niektórych rodzajach tłustych ryb i olejów rybnych. W rzeczywistości babcia była na coś do popychania oleju z wątroby dorsza: tylko łyżka ma ponad 1300 IU witaminy D.

W przeciwnym razie najbogatszym źródłem witaminy D są żywność, która została ufortyfikowana. Oto przegląd ilości witaminy D w środkach spożywczych, które są naturalnymi źródłami witaminy D i niektórymi, które są ufortyfikowane:

S służy do ekspozycji na skąpe słońce

Drugim źródłem witaminy D nie jest wcale jedzenie - to słońce. Promienie ultrafioletowe stymulują skórę do produkcji witaminy D. To oczywiście stanowi zagadkę, ponieważ wiadomo, że bezpośrednia ekspozycja na światło słoneczne bez ochrony przeciwsłonecznej może zwiększyć ryzyko zachorowania na raka skóry u dziecka. Dlatego w AAP niemowlęta w wieku poniżej 6 miesięcy nigdy nie powinny być narażone na bezpośrednie działanie promieni słonecznych . Starsze dzieci powinny być opłaszczone dużą ilością szerokiego spektrum ochrony przeciwsłonecznej o współczynniku ochrony przeciwsłonecznej (SPF) od 15 do 30 przed wyjściem na zewnątrz.

Zwiększone stosowanie ochrony przeciwsłonecznej może być kolejnym powodem, dla którego niedobór witaminy D stał się bardziej powszechny u dzieci, więc czy naprawdę istnieje szkoda w dopuszczeniu dziecka do wchłonięcia kilku promieni w imię zdrowia kości? To trudne wyzwanie, ponieważ nikt tak naprawdę nie wie, ile nasłonecznienia wystarczy, aby uzyskać korzyści. Niektórzy naukowcy zajmujący się witaminą D szacują, że tylko pięć do 30 minut ekspozycji na słońce twarzy, ramion, nóg lub pleców między 10 rano i 3 wieczorem dwa razy w tygodniu to dużo, ale powinieneś sprawdzić u pediatry, czy to byłoby dobre Pomysł, aby Twoje dziecko wychodziło na słońce bez zabezpieczenia nawet przez krótki czas.

Dodatki: do D lub Nie do D

To, czy dziecko powinno otrzymać dodatkową witaminę D, sprowadza się do tego, ile dostaje w swojej diecie. Oto, co radzi AAP:

Jeśli ty i twój pediatra zadecydujecie, że twoje dziecko powinno otrzymywać suplement witaminy D, istnieje wiele opcji przyjaznych dzieciom. Dla niemowląt i małych dzieci są krople witaminy. Witaminy z witaminami są odpowiednie dla dzieci od 3 lat. I oczywiście, gdy dziecko jest już na tyle duże, aby połknąć pigułki, może uzyskać jej D w tej formie.

> Źródła:

> Amerykańska Akademia Pediatrii. Raport kliniczny. "Optymalizacja zdrowia kości u dzieci i młodzieży Pediatria", Pediatrics, październik 2014,134 (4) e1229-e1243.

> Amerykańska Akademia Pediatrii. Zasady prywatności. "Promieniowanie ultrafioletowe: zagrożenie dla dzieci i młodzieży". Pediatrics, Mar 2011, 127 (3) 588-597

> Krajowy Urząd Zdrowia suplementów diety. Arkusz informacyjny dla pracowników służby zdrowia. "Witamina D."