Jak kobiety z niepłodnością są podobne do osób, które przeżyły traumę

To, co kobiety z niepłodnością mają wspólnego z pacjentami z nowotworami i traumą

Termin "ocalały z niepłodności" pojawił się podczas wymiany na Twitterze. Rozmowa była dobra z tych dwóch powodów:

  1. Pomógł mi w przemyśleniu terminu "osoba, która przeżył niepłodność" i zdecydował się na coś innego.
  2. Zmusiło mnie to do napisania tego, jak osoby postronne widzą emocjonalny niepokój niepłodności.

Tweeter @mominisrael, znany również jako Hannah Katsman z "Matki w Izraelu", czuł, że moje użycie terminu "ocalony" było "niepomocne". Kiedy zapytałem ją o inne sugestie, ponieważ byłem otwarty na nowe pomysły, napisała: "nie wiem, ale podczas gdy niepłodność jest traumatyczna, nie powinna być porównywana z rakiem, Holokaustem itp." To "nie zagraża życiu", powiedziała.

Co mają wspólnego kobiety z rakiem i niepłodnością

Byłem zaskoczony jej odpowiedzią i zapewniłem, że nie zamierzam umieszczać niepłodności w tej samej kategorii co Holocaust lub osoby, które przeżyły raka.

@mominisrael odpowiedział: "Kiedy słyszę ten termin, myślę o wydarzeniach zagrażających życiu. Wiem, że go nie porównywaliście."

Jednak badania wykazały, że kobiety doświadczające niepłodności mają poziomy stresu emocjonalnego podobne do pacjentów z chorobą nowotworową i pacjentów rehabilitacji kardiologicznej.

Jeśli chodzi o badania, @mominisrael odpowiedział: "Nie mogliby badać zmarłych. :) Nie kwestionuję traumy, ale wciąż uważam, że to złe określenie."

Dlaczego outsidenci niepłodności mają tak wiele problemów z nami

Podkreśla to niezdolność osób spoza bezpłodności do zrozumienia, jak bardzo odczuwany jest ból emocjonalny i stres podczas przechodzenia przez niepłodność. Kiedy posiadanie własnego dziecka jest walką lub wręcz niemożliwe.

Nie po raz pierwszy ktoś mi powiedział, że nie wierzy, że to badanie może być dokładne. Zastanawiam się, czy wraca do gry "Kto ma gorszy, kto ma lepszy los" , gdzie sądzimy, że możemy osądzić czyjeś cierpienie czy emocjonalny ból.

Jestem prawie pewien, że gdybyś zapytał kogoś: "Co wolisz doświadczyć, niepłodności lub raka?" większość ludzi powiedziałaby bezpłodność.

Głównie dlatego, że ludzie chcą żyć, nawet jeśli ich życie jest trudne.

Nie zmienia to jednak poziomu stresu emocjonalnego, jaki mogą odczuwać. Choroba zagrażająca życiu nie zawsze prowadzi do głębszej depresji lub wyższego poziomu stresu. W rzeczywistości znam kilka osób, które stały się miłośnikami życia po chorobie nowotworowej. Patrzenie śmierci w twarz sprawiło, że bardziej docenili ten świat.

Kiedy Twoja Genetyczna Linia Życia Kończy się Tobą

Jednocześnie znam osoby cierpiące na niepłodność, które miały takie głębokie poziomy cierpienia i depresji, które uważały za samobójstwo. I, niestety, niektórzy ludzie popełniają samobójstwo z powodu nieleczonej depresji związanej z niepłodnością . Więc kto mógłby osądzić "kto ma gorzej"?

Podczas gdy niepłodność nie zagraża Twojemu życiu, zagraża to twojej genetycznej kontynuacji. Jeśli nie masz biologicznych dzieci, twoja pula genów zatrzymuje się wraz z tobą. To rodzaj śmierci przyszłych pokoleń.

Nie mogę powiedzieć, jak jesteśmy świadomi tego aspektu niepłodności, ale ona istnieje. Jesteśmy, bez względu na to, czy chcemy to przyznać, czy nie, istotami biologicznymi. Istoty biologiczne są zaprogramowane, aby tworzyć nowe życie.

Kiedy Twoi przyjaciele są mniej zestresowani, zakładają, że powinieneś być zbyt

Chodzi mi tutaj o to, aby nikomu nie udowodnić, że niepłodność może spowodować emocjonalny poziom bólu w przypadku raka.

Badania już to zrobiły. Po prostu zastanawiam się głośno, dlaczego tak wielu ludzi, którzy nie doświadczyli bezpłodności, ma problem, biorąc pod uwagę, że może to być prawda.

Jeśli porównamy poziomy stresu przyjaciół i rodziny, tych, którzy kochają kogoś z rakiem lub niepłodnością, podejrzewam, że jest to o wiele trudniejsze dla kręgów wsparcia chorych na raka. Nikt nie chce, aby ich przyjaciel umierał lub widocznie cierpiał podczas leczenia.

Z drugiej strony, jak wielu ludzi znających płodność wie, przyjaciele i rodzina rzadko czują się w trudnej sytuacji z powodu niepłodności w ukochanej osobie. Ból emocjonalny (i fizyczny) wydaje się być mniej widoczny, a zatem o wiele trudniej jest innym odczuwać empatię.

Komentarze od czytelników

Oto kilka komentarzy, które czytelnicy udostępnili mi w tym drażliwym temacie.

Eris D. pisze:

"Jestem ofiarą gwałtu" W tym kontekście słowo "ocalały" jest używane zamiast "ofiara", aby wskazać, że żyję, jestem uzdrowiony, nie pozwoliłem, aby gwałt definitywał, kontrolował lub niszczył mnie. z powrotem, więc proszę, nie nazywajcie mnie już ofiarą gwałtu.

Niestety, jestem również jedną z ofiar bezpłodności. Sześć lat, dwa nieudane zapłodnienia in vitro, 5 poronień zniszczyło moje ciało i umysł. (Także moje przyjaźnie, związki rodzinne, konto bankowe i prawie moje małżeństwo.) Nie mogę jeszcze powiedzieć, że przeżyłem bezpłodność. Czasem wydaje mi się, że nie - moje serce tak boli tak bardzo, że zastanawiam się, jak może dalej bić. W nocy kładę się spać i mam cichą nadzieję, że się nie obudzę. Jestem w trakcie leczenia, ale bardzo trudno jest znaleźć nadzieję. Nie jest to choroba, którą można pokonać siłą lub determinacją; to nie atakujący możesz odeprzeć lub uciec lub zadzwonić pod 911.

Myślę, że termin "ocalały z niepłodności" jest absolutnie trafny i mam nadzieję, że kiedyś uzna mnie za jednego. "

Speakeasy25 pisze:

"Podobnie jak w przypadku każdego terminu tożsamości, nikt nie może wybierać dla nikogo innego, jak się identyfikuje Nie podoba mi się określenie" osoba, która przeżyła "w przypadku problemów z niepłodnością? Nie używaj go, ale nie mów nikomu w innym razie tego, co mogą lub nie mogą użyć, aby zdefiniować i opisać swoje przeżycia Aby przetrwać, trzeba przez to przejść, aby nadal stać na końcu, aby to uczynić, bolesna walka, która jest płodnością, z pewnością "przetrwała".

SML pisze:

"Jestem chorym na raka, który również cierpi na PCOS i jestem niepłodny.Myślę, że odnosisz się do siebie jako ocalałego, to trafny opis, przeżyłem raka, ale nadal muszę przetrwać każdego dnia moją niepłodność, która jest o wiele trudniejsza coś, z czym trzeba się zmierzyć.

Z moim rakiem oni mogliby wyrwać to, mógłbym wziąć pigułki i przejść inne leczenie dla tego i to samo dla mojego PCOS.

Ale nic nie można zrobić dla mojej niepłodności i to niszczy mnie bardziej niż cokolwiek, z czym miałem do czynienia.

Z moim rakiem było wiele wspaniałych dróg wsparcia i zrozumienia, do których mogłem się zwrócić. Gdzie tak jak z moją niemożnością posiadania dzieci, każdy z nich beztrosko komentuje, że zawsze możemy przyjąć.

Nie rozumieją, że to nie jest to, co chcemy usłyszeć i nie czyni magicznych rzeczy lepszymi.

Więc jesteś ocalałym.

Przeżyjesz codzienne życie z tym smutkiem i pustką. Połkniesz to i wkleisz na ten uśmiech, kiedy musisz iść do swoich przyjaciół, pryszniców dla dzieci i kiedy tynkujesz te zdjęcia swoich dzieci na całym swoim Facebooku. Nie pozwól, by ktokolwiek sprawiał, że czujesz, że twoje sprawy są mniejsze niż czyjeś ".

Julie pisze:

"Po przeczytaniu tego, masz rację mówiąc, że ludzie nie są tak empatyczni i sympatyczni w kwestii niepłodności.

Mój mąż przeszedł białaczkę, kiedy miał 18 lat - zaraz po tym, jak zebraliśmy się razem. Byłem z nim każdego dnia, a ludzie zawsze pytali, jak się czuje, jeśli wszystko jest w porządku i wszyscy są zmartwieni. Po jakimś czasie przestali być tak zaniepokojeni, wciąż zadawali pytania, ale odpowiedź była taka sama jak poprzednio - przechodzi przez nią. Dni są trudne, a noce również.

Niedawno dowiedział się, że był bezpłodny z powodu radioterapii. To był ogromny szok, ponieważ jednym z jego celów życiowych jest posiadanie własnych dzieci. Kiedy powiedziałem moim przyjaciołom, miałem bardzo mieszany zakres emocji. Między moimi dwoma najbliższymi przyjaciółmi. Ktoś powiedział, że mieli złamane serce, ponieważ myśleli pozytywnie o całej sytuacji, a inni mówili, że powinni myśleć pozytywnie.

Nie jestem tym, który bezpośrednio przechodzi przez bycie niepłodny, to jest mój mąż. ALE - niemniej jednak to też mnie powoduje.

Kiedy przechodził przez raka, ledwie o tym myślał. Pierwsze tygodnie były najgorsze, właśnie wtedy był tak zdenerwowany, PONIEWAŻ o tym myślał. Po tych kilku tygodniach stało się dla niego jedynie rutyną. Jednak mówiąc o bezpłodności, w zasadzie to zignorował, ponieważ jest zbyt bolesny, aby o nim myśleć. "

Subha pisze:

"Jest to interesujące podejście do niepłodności: jestem zarówno osobą, która przeżyła raka, jak i osobą, która przeżyła niepłodność iz mojego osobistego punktu widzenia, rak, który można leczyć (choć z okropnymi efektami ubocznymi) jest łatwiejszy w obsłudze niż bezpłodność.

Moja bezpłodność była bezpośrednim efektem chemioterapii (miałem 25 lat, kiedy przeżyłem chemię i nie miałem wtedy dzieci). Życie bez włosów i rzęs było mniej zniechęcające niż to, przez co obecnie przechodzę - możliwość nie posiadania własnego dziecka.

Jakoś niepłodność uderza kobietę bardzo mocno ... tam, gdzie boli. Również pośrednio ludzie zaczynają obwiniać cię o bezpłodność, tak jakbyś zrobił coś złego, aby stać się bezpłodnym. Podczas gdy w przypadku raka ludzie najczęściej akceptują, że rak właśnie się dzieje (chyba że jest to udowodniony przypadek z powodu palenia lub genetyki, itp.).

Niepłodność to poważny problem dla kobiety. Ale koniec dnia, jesteś uprawniony do szczęśliwego życia, czy nie nosisz dzieci.

Lata uwarunkowania, że ​​kobiety muszą rodzić dzieci, są podstawową przyczyną tej nędzy. Niektórzy ludzie mają chore serca, niektórzy mają złą wątrobę, niektórzy mają nowotwory w mózgu ... tak samo jest z niepłodnością ... To organ lub jakiś hormon działa nieprawidłowo lub jest słaby. Nie ma to nic wspólnego z tym, jak dobrze jesteśmy lub jak źli jesteśmy.

Bez względu na to, jak bardzo się starasz, czasami można zrobić tylko tyle, by zrobić coś takiego, jak bezpłodność. Im lepiej to akceptujemy i akceptujemy fakt, że jeden z naszych organów nie jest w doskonałym stanie, możemy przejść dalej.

Jeśli kochamy dzieci ogromnie, możemy spróbować innych środków. Nie powinniśmy dbać o to, co czują inni. Dorastanie dziecka to ogromny projekt - oświecający. W znacznym stopniu zmniejszy to ból niepłodności.

Wszystkie te zmagania tylko wzmacniają cię i są bardziej empatyczne. Każdy z nas musi znaleźć sposoby na pokonanie depresji i prowadzić szczęśliwe życie.

Sądzę, że z czasem sytuacja poprawi się u kobiet. Alarmująca stopa wzrostu niepłodności będzie wymagała działania i myśli ".

Czy czujesz się przygnębiony? Proszę zwrócić się o pomoc!

Więcej na temat radzenia sobie z przyjaciółmi i rodziną podczas próby zajścia w ciążę:

Źródło:

Schwerdtfeger KL, Shreffler KM. Uraz utraty ciąży i niepłodności u matek i kobiet bezwiednie w Stanach Zjednoczonych. Journal of Loss and Trauma . 2009; 14 (3): 211-227. doi: 10.1080 / 15325020802537468.